wtorek, 21 czerwca 2011

Przyjaciółka z dzieciństwa :)

ma już prawie 40 lat ...

...i nadal działa! Zasuwa jak szalona :) - uwaga na palce!
Znów wpadła w moje łapki więc od weekendu szyję :)
Maszyna mojej mamy, stary, poczciwy Łucznik :)))) To na niej szyłam jako dzieciak gdy mi mama pozwoliła się przesiąść z mojej zabawkowej maszyny na poważniejszą. Dość wcześnie to było, ze 12 albo 13 lat mogłam mieć...cieszę się, że mnie to wciągnęło.

P.S. Jak coś fajnego wydziergam to się pochwalę

niedziela, 19 czerwca 2011

Sposób na życie

Musiałam, no po prostu musiałam :D

Sytuacja: czat na jednym z portali, próbuję się dowiedzieć czegoś o zainteresowaniach osobnika.
Rozmówca: Adrian, lat 31.
Pisownia i interpunkcja oryginalna O.O


Ja: a Ty co poza pracą porabiasz?
A: odpoczywam domu albo z kolegami sie spotykam
Ja: a jak się spotykacie to co porabiacie?
A: idziemy gdzies na picce albo na piwko
A: ale ja malutko piwa to znaczy okazyjnie tylko
Ja: a w domu? filmy?
A: mało kiedy oglodam tv wiecej na kopie siedze no i co tan domu wymyslą to to zrobie
Ja: mieszkasz z rodzicami?
A: a no tak zgasza sie a Ty sama mieszkasz
Ja: nie wyobrażam sobie inaczej niż sama w tym wieku
A: no to kiedys sie do Ciebie przeprowadze i nie bede z rodzicami mieszkał hehe
No tak...doskonały, ambitny plan jak na 31-latka :)
I powalający finisz:


A: a o tym spotkanu no na prawde bys sie zemną spotkała , morze bys zemną troche po biegała
Nigdy w życiu! :)))))