sobota, 31 grudnia 2016

Trzeba byc ostrożnym w tym, czego sobie życzymy

...bo może się spełnić.
Na początku kończącego się roku ustanowiłam hasłem roku "Zaplanuj zaskoczenie!"
Nooo... to miałam takie zaskoczenia, że mi bokiem wyszło ;)
To był mega ciężki rok, rok przykrych, traumatycznych zdarzeń, rewolucji w życiu zawodowym i prywatnym. Ciężko się napracowałam nad ogarnięciem tego wszystkiego i szczerze mówiąc, jestem zmęczona.
Nie świętuję dziś...efekty świątecznego chorowania odczuwam do dziś, więc po prostu odpocznę. I tak miałam towarzyszyć mojej koteczce podczas wystrzałów. Do siego roku!

wtorek, 27 grudnia 2016

Tym razem nie-święta

Święta nie-święta w tym roku były lekcją przyjmowania pomocy i troski od innych.
Ze względu na zjadliwość wirusa oraz kompletny nokaut mojej osoby, niestety izolacja od żywych człowieków (z wyłączeniem podawania zakupów przez drzwi).
Co roku sobie zwyczajowo czytałam książkę Grishama "Ominąć święta", ale że w tym roku nie miałam na to sił, puściłam sobie ją w formie audiobooka. Przydał się ten, który zdobyłam dla mojej słabowidzącej mamy.
Teraz powoli odbudowywanie sił, energii, odkarmienie się...
No cóż, jak wszystko już przejdzie, odbiję sobie ojjj odbiję :)