- Kochanie, czemu nie jesz śniadanka? Nic nie tknęłaś...
- A bo wiesz ciocia? Jakoś jestem najedzona od wczoraj...
- O.O
- ...a tak w ogóle to jestem zbyt zajęta...
- No dobrze, jak chcesz. To poczekamy do obiadu...rozumiem, że skoro nie masz ochoty na śniadanko, to słodyczy też nie chcesz. {?}
- {młoda strzela MEGA focha}
Zagadki :)
-
*Zagadka 1*
Co robi Lili gdy wieczorem nagle znika z salonowej kanapy?
- Pilnuje drzwi sypialni kombinując, jak by tu się wślizgnąć pod łóżko.
*Zagadka 2*
C...
5 dni temu

Nie dobra ciocia;))
OdpowiedzUsuń na zawszeŁokropiczna :D
OdpowiedzUsuń na zawszejakby o mnie było:) nie ma sniadanka, nie ma słodyczy:)
OdpowiedzUsuń na zawszeBeata: Innej rady nie ma, prawda? To niesamowite, jak Młoda potrafi kombinować by móc pomijać normalne jedzenie i "wyłudzać" słodycze :D A tu ZONK - ciotka okazuje się być odporną na takie (pod)jazdy ;P Efekty są niesamowite!
OdpowiedzUsuń na zawsze