ma już prawie 40 lat ...
...i nadal działa! Zasuwa jak szalona :) - uwaga na palce!
Znów wpadła w moje łapki więc od weekendu szyję :)
Maszyna mojej mamy, stary, poczciwy Łucznik :)))) To na niej szyłam jako dzieciak gdy mi mama pozwoliła się przesiąść z mojej zabawkowej maszyny na poważniejszą. Dość wcześnie to było, ze 12 albo 13 lat mogłam mieć...cieszę się, że mnie to wciągnęło.
P.S. Jak coś fajnego wydziergam to się pochwalę
Zagadki :)
-
*Zagadka 1*
Co robi Lili gdy wieczorem nagle znika z salonowej kanapy?
- Pilnuje drzwi sypialni kombinując, jak by tu się wślizgnąć pod łóżko.
*Zagadka 2*
C...
1 tydzień temu

ja mam młodą maszynę Redstar . ostatnio podkładałam 10 m firan... ostra jazda bez trzymanki :D:D
OdpowiedzUsuń na zawszeDi: Te dawne maszyny robiono na jakość :) i to widać, słychać i czuć :))
OdpowiedzUsuń na zawszeJakość produkowanych obecnie... ehhh szkoda słów. Na razie mnie na porządną nie stać, a po spaleniu się tej mojej - straciłam zaufanie do obecnie produkowanych, nawet tych niby "porządnych". Co jeśli się wykosztuję na taką ze średnio-wyższej półki a ona mi padnie po roku, dwóch pracy? O.O
Moja jest jeszcze starsza, bo z lat 50-tych, i ciągle na chodzie:-)
OdpowiedzUsuń na zawszeTeż mam taką! :-) Albo bardzo podobną... No ale ja szyć nie umiem... :-( Może jednak kiedyś spróbuję... :-)
OdpowiedzUsuń na zawszeMoja mama miała taką :)
OdpowiedzUsuń na zawszeDikejka: z napędem nożnym czy już elektryki robili? :D
OdpowiedzUsuń na zawszeRzeka: witaj w moich progach! Szycie fajna sprawa, choć trzeba mieć cierpliwość. Fajnie wyłącza myślenie o problemach ;)
Brittabella: Ciebie również witam serdecznie! :))) Maszyna mamy wciąż na chodzie?
Elektryczna, ale ma też nożny napęd. Pamiętam, jak w dzieciństwie spędzałam pod nią cale godziny:-)
OdpowiedzUsuń na zawszemam taka, ale niesprawna:( a stałam za nią w kolejce 3 dni...
OdpowiedzUsuń na zawszeTeż mam! Ale u nas szyciem zajmują się mężczyźni:)
OdpowiedzUsuń na zawszeDikejka: Ta też kiedyś miała wieeelką szafkę z ukrytym w niej napędem nożnym :D Teraz została sama maszyna plus pedał.
OdpowiedzUsuń na zawszeBeata: Może dałoby się reanimować? ;)
Czarny Pieprzu: Fajni ci Twoi mężczyźni jeśli wiedzą jak się takim ustrojstwem posługiwać :)